Kurs na wózki widłowe, gdzie warto ?

Kurs na wózki widłowe, gdzie warto ?

Szukam ośrodków, dobrych firm, które organizują kursy na wózki widłowe. Zależy mi na tym, żeby była to w miarę sprawdzona przez kogoś firma, gdzie korzystał z kursu. Jak coś proponujecie, bardzo dziękuję.

Michaś

Posty: 6

 
Z własnego doświadczenia polecam ich http://www.aspekt-szkolenia.pl. U nich kursy na wózki widłowe są naprawdę profesjonalne. Nie mam im nic do zarzucenia, oprócz dokumentu mam zdobyłem naprawdę doświadczenie.

Kruk

Posty: 25

 
Kumpel mówił, że też właśnie był na takim kursie. Praktycznie nic z niego nie wyniósł oprócz papierka. Czas takich weryfikuje co za wszelką cenę chcą mieć tylko dokument. To zresztą od razu widać, kto wyjeździł na wózkach widłowych swoje, a kto nie. Teoria też jest ważna zwłaszcza odnośnie obsługi różnego rodzaju wózków.

Ralphy

Posty: 22

 
Nie mam zamiaru robić kursu na wózek widłowy za swoją kasę. Mój szef u którego robię od pół roku coś takiego sobie wymyślił. Chce mnie przebranżowić, niech płaci !!! On ma kasę, ja u niego nie zarabiam kroci.

wisła1905

Posty: 8

 
A mnie się teraz robota podoba i nie narzekam. Każdemu polecam skończenie kursu na wózek widłowy, bo to zawsze dodatkowe szanse, nawet poza naszymi granicami. Sam nie wiem czy nie skorzystać.

szulmar

Posty: 22

 
Nie zawsze można spotkać rzetelny ośrodek z kursami na wózki widłowe. Nie polecam gdziekolwiek, albowiem to niby nic taki kurs. Owszem nie jest trudny, ale im więcej czasu poświęcisz na kursie szczególnie jeśli chodzi o godziny praktyki, tym dla Ciebie lepiej. Niektórzy zdecydowanie za niezwykle je skracają.

audi80

Posty: 4

 
To fajnie bo ja bym potrzebował w szczecinie :) Będę jak najszybciej musiał skontaktować się ile kosztuje taki kurs na wózek widłowy. Czy będzie trzeba zacząć oszczędzać, hehehe :) żonie by się to nie spodobało ;)

OzZ

Posty: 19

 
No właśnie też szukałem czegoś, co bardzo przyda mi się w znalezieniu pracy. Pomyślałem o kursie na wózki widłowe i okazało się pomocne. Kokosów za tę robotę nie mam, ale zawsze to coś, na chleb jest :) i jakoś się ciągnie. Będzie trzeba może coś jeszcze zrobić, żeby więcej umieć.

Gosienka54

Posty: 14

 
U mnie też dzięki temu, że skończyłem kurs na wózki widłowe udało się znaleźć inną może nie z lepszą płacą, bo raczej tą samą, ale lżejszą. Wiadomo, że i ta nie należy do lekkich, ale zawsze to lepsze od murarstwa.

labuh

Posty: 3

 
Denerwowałem się, bowiem wszędzie gdzie dzwoniłem o pracę, pytali o kursy na wózki widłowe. Czy ma pan ukończony i tak w kółko. Pieniędzy nie miałem, więc skorzystałem, bowiem akurat był taki w UP, niemniej jednak tak czy inaczej polecam każdemu. Teraz moja robota wygląda całkiem inaczej, przebranżowiłem się i jest mi zdecydowanie lżej niż w budowlance.

Rrealg

Posty: 27